Warszawa, lipiec, wtorek, gorąco, bardzo gorąco. Sesja plenerowa Małgosi i Pawła. Jak było? Gadatliwie, miło, zabawnie i zielono :) . Poniżej kilka pierwszych kadrów z sesji.

Tesco - kupuj taniej

Małgosia Natolin

Kabaty
Metro
W wagonie
Na peronie
Gosia na peronie
Plac zabaw

Zamek Lasek

Spalony dom

One Response do “Gosia i Paweł – zajawka plenerowa”

  1. Małgosia pisze:

    oj tak , bylo i goraco i gadatliwie ,ale i smiesznie … w pewnym momencie mialam dosyc dwoch facetow ( meza i fotografa;) ) i na hustawce spotkalam pokrewna dusze :)

Skomentuj